Rok szkolny 2018/2019

O nas

Refleksje dyrektorskie

 

Porozmawiajmy o szkole

- czyli kilka refleksji dyrektorskich

 

 

Czy nasza szkoła dobrze uczy? Jakie są tego wymierne efekty?

Od wielu lat przekonujemy się, że ilość przyswojonych wiadomości i osiągane wyniki egzaminacyjne nie stanowią o wartości szkoły. Liczy się przecież budowanie wiary we własne siły, uczenie uczenia się, rozwój społeczny, indywidualne podejście, radość, entuzjazm i wiele innych elementów. Jednak w którymś momencie okazuje się, że rodzice zwracają szczególną uwagę na oceny, wynik sprawdzianu po 6 klasie i egzaminów do gimnazjum.

Chyba trzeba to zaakceptować, a przynajmniej wziąć poważnie pod uwagę przy realizowaniu marzeń o „szkole renesansowej”, w której uczeń ma szansę doświadczenia różnych ścieżek rozwoju.

Tak też się dzieje.

Począwszy od klasy pierwszej staramy się wyprzedzać i rozszerzać program nauczania:

  • dużą wagę przykładamy do kształtowania nawyków czytelniczych;
  • korzystamy z lekcji muzealnych, warsztatów, chodzimy na wycieczki i wystawy;
  • uczestniczymy w cyklach teatralnych;
  • umiejętności zdobywane przez uczniów są sprawdzane metodą paszportową.

 

W klasach starszych procentowo-punktowy system ocen, wysoki poziom wymagań edukacyjnych i bardzo rozbudowany plan zajęć sprawiają, że uczniowie pracują bardzo dużo. Również bardzo często ich umiejętności są sprawdzane.

System prac dodatkowych zachęca do dalszej pracy i pozwala na podnoszenie ocen.

WIĘCEJ PRACOWAĆ JUŻ SIĘ NIE DA.

Obserwujemy nawet oznaki przemęczenia dzieci pracą szkolną i pozaszkolną, co skłania nas do głębokiego zastanowienia się nad kontynuacją tego kierunku.

  • Równolegle do realizowania ogólnej podstawy programowej  szkoła bardzo intensywnie naucza języka angielskiego i wprowadza nauczanie początkowe drugiego języka obcego.
  • Bardzo duży nacisk kładziemy też na rozwój fizyczny w ramach zajęć wf, dodatkowych zajęć sportowych oraz wyjazdów – wypraw.

 

Namacalne efekty tych działań są następujące:

  • Od kilku lat nasi uczniowie klas szóstych plasują się w czołówce rankingu wyników sprawdzianu w Warszawie.

 

Wyniki sprawdzianu po 6 klasie w SSP 26 STO

na tle Mokotowa, Warszawy, województwa i kraju

 

SSP 26

Mokotów

Warszawa

mazowieckie

Polska

2009

33,46

26,84

27,16

23,85

22,64

2010

34,63

28,73

29,06

25,58

24,56

2011

34,03

29,48

29,13

25,96

25,27

2012

33,21

27,35

27,34

23,87

22,75

2013

33,67

29,09

29,00

25,23

24,03

2014

35,79

30,28

30,57

26,98

25,82

2015

92,1% (j.pol.)

83% (j.pol.)

81,8% (j.pol.)

75,6% (j.pol.)

73% (j.pol.)

89,5% (mat.)

74,4% (mat.)

73,4% (mat.)

63,8% (mat.)

61% (mat.)

98,8% (j.ang.)

90,6% (j.ang.)

89% (j.ang.)

80,4% (j.ang.)

78% (j.ang.)

 
  • Wysoki procent naszych absolwentów z powodzeniem zdaje do czołowych gimnazjów warszawskich.

 

„Zdawalność” absolwentów SSP 26 STO do czołowych gimnazjów

 

2010

2011

2012

2013

2014

2015

Nowowiejska

5

7

4

3

6

7

Raszyńska

8

10

8

8

7

6

Hawajska

5

 

 

1

 

 

Obrzeźna

3

5

 

1

2

1

Bachmacka

1

1

4

2

5

3

Rejtan

1

1

 

3

2

2

Batory

2

 

1

1

1

1

Żmichowska

 

 

1

3

2

 

pozostałe

7

6

11

11

10

11

 
  • Od 4 lat uczniowie klas szóstych sprawdzają swoje umiejętności językowe zdając egzamin PET (matura podstawowa) i uzyskując bardzo wysokie noty.
    Uczniowie klas młodszych z powodzeniem startują w konkursach: FOX i Multitest, przysparzając sobie i nam powodów do dumy.
  • Poszczególni uczniowie osiągają sukcesy w konkursach przedmiotowych: przyrodniczym, informatycznym i matematycznym.
  • Mając niewielkie zaplecze sportowe i niezbyt szeroką „kadrę”, osiągamy sukcesy w Igrzyskach Zimowych Szkół Niepublicznych i zawodach WOM: w piłce ręcznej, unihokeju, koszykówce i biegach przełajowych. W dziedzinie gimnastyki i judo jesteśmy klasą dla siebie.
  • Nasi uczniowie, uczestnicząc w wielu projektach teatralnych, recytatorskich i krasomówczych, zdobywają nagrody oraz zyskują obycie sceniczne i pewność siebie, które procentują na dalszych etapach edukacji.

 

Jak nasza szkoła wychowuje?

Wydaje się, że w dzisiejszych realiach naszego życia tym, co wyróżnia szkoły niepubliczne, stanowi o ich jakości i rynkowym sukcesie, jest spełnianie funkcji wychowawczej.

Ważne jest, aby określić zakres odpowiedzialności szkoły w tym zakresie.

Za wychowywanie dzieci odpowiadają przede wszystkim rodzice. Szkoła może i powinna wspierać dom rodzinny, zwłaszcza w dziedzinie rozwoju społecznego i relacjach w grupie rówieśniczej.

Wychowawca w szkole jest koordynatorem, „sędzią”, negocjatorem i animatorem życia klasowego.

Psycholog i pedagog szkolny wspierają rodziców, wskazują możliwe ścieżki postępowania, doradzają, ale nie prowadzą terapii indywidualnej ani grupowej.

Mimo wszystko od szkoły oczekuje się stwarzania przyjaznego, akceptującego środowiska.

Od wychowawców oczekuje się, że „poukładają” relacje w klasie, zbudują zgrany zespół, nauczą sztuki rozwiązywania konfliktów, omówią wiele ważnych „wychowawczych” tematów i w ogóle sprawią, że dzieci będą w szkole szczęśliwe.

Wiemy, że od tych wszystkich zadań nie da się uciec, ale trochę tej odpowiedzialności za dużo, a umiejętności i czasu u wychowawców czasem za mało.

Na przestrzeni ostatnich lat życie pokazało, że każdego dnia w szkole dzieje się coś, co angażuje wychowawców, pedagoga, często psychologa, rodziców i dyrektora. Takich spraw jest zwykle kilka każdego dnia.

Staramy się temu sprostać najlepiej, jak umiemy, pamiętając o świętym prawie rodziców do wychowania. „Moje dziecko – moja odpowiedzialność”.

W podsumowaniu: mamy klasy mniej i bardziej zgrane, staramy się poznać wszystkich naszych uczniów, ich mocne i słabe strony oraz sytuację rodzinną. Dla każdej ważnej sprawy wychowawczej znajdujemy czas prawie od razu.

My, dorośli – nauczyciele i rodzice, mamy ze sobą dobry kontakt. Szukamy rozwiązań, nierzadko rozmawiając długie godziny.

Bywa, że nie ma rozwiązań, które odpowiadają wszystkim.

Ogólna ocena – czwórka z plusem.

 

Warunki nauki

Dobra, nowoczesna szkoła powinna zapewniać dobre warunki do nauki.

Jak to wygląda w naszym przypadku?

Słabo – jeśli porównywać się z wieloma szkołami publicznymi.

Nieźle – jeśli brać pod uwagę szkoły niepubliczne.

Dystans, jaki nas dzieli do szkół zachodnioeuropejskich, jest bardzo duży.

Podstawowe braki to:

  • zbyt mała liczba sal zajęć i pracowni,
  • zbyt mała powierzchnia sal,
  • brak dużej sali gimnastycznej z zapleczem,
  • skromne warunki do pracy nauczycieli,
  • brak należytego zaplecza technicznego.

 

Pomimo to do granic możliwości wykorzystujemy te warunki, jakimi dysponujemy, zagospodarowując każdą wolną przestrzeń.

Mamy jednak świadomość, że komfort pracy uczniów, nauczycieli i efekty naszej pracy mogłyby być znacznie lepsze.

Perspektywa najbliższych lat wskazuje na możliwość zmiany tej sytuacji. Mamy plan związany z modernizacją obecnego budynku szkoły. Jeśli uda się ją przeprowadzić, rozwiąże to wiele wymienionych wcześniej problemów.

Osobną kwestią jest wyposażenie szkoły w środki nowych technologii, które wspierają proces edukacji. Poprawienie tej sytuacji leży w naszym zasięgu i jest realizowane już dziś.

 

Sytuacja finansowa szkoły

Od ponad 10 lat finanse szkoły są stabilne. Udało się nawet zgromadzić pewną ilość środków, które stanowią rezerwę na działania inwestycyjne.

Podstawowym dochodem – przeznaczonym na działalność – jest czesne płacone przez rodziców uczniów, które stanowi ok. 72% budżetu. Oprócz tego szkoła otrzymuje publiczną subwencję oświatową, która stanowi 26% budżetu. Pozostałe przychody to środki z 2% oprocentowania lokat, wpisowego.

Znaczącą poprawę finansów szkoły mogłoby przynieść:

  • zwiększenie wysokości subwencji oświatowej (na co się nie zanosi),
  • zwiększenie liczebności klas (co jest obecnie niemożliwe),
  • lub podwyższenie czesnego (co zawsze budzi emocje u rodziców).

 

Należy zatem racjonalnie gospodarować środkami, szukać możliwości uzyskania grantów na działalność i pracować w kierunku uzyskania większych możliwości lokalowych.

 

Oferta zajęć dodatkowych

W ostatnich latach jednym z wyznaczników „dobrej szkoły” stała się jej oferta zajęć dodatkowych.

Uczniowie spędzają w szkołach niepublicznych coraz więcej czasu. Nierzadko jest to 8, a nawet 9 godzin. Wielu rodziców widzi potrzebę zorganizowania swoim dzieciom każdego dnia, stojąc na stanowisku, że możliwości, chłonność dziecka są w okresie podstawówki największe lub też nie mając możliwości wcześniejszego odebrania dziecka ze szkoły.

Niestety, to nie jest dobry kierunek. Każde dziecko po intensywnej pracy potrzebuje czasu na odpoczynek, swobodną zabawę, nicnierobienie, ale przede wszystkim czasu, który spędzi w domu z rodzicami lub w poczuciu ich obecności.

W budynku szkolnym na zajęciach plastycznych, teatralnych, matematycznych czy sportowych dziecko nie odpoczywa – pracuje dalej. Korytarz, klasa, quasi-świetlica – nie dają możliwości wyciszenia i odpoczynku.

Wniosek jest jeden – uczniowie, szczególnie najmłodsi, nie powinni przebywać w szkole więcej niż 7,5 godziny dziennie.

  • Szkoła powinna tworzyć możliwość rozwijania zainteresowań, zabawy, sportu w formule zajęć dodatkowych i nasza szkoła to robi.
  • Rodzice i uczniowie powinni z tej  możliwości rozsądnie korzystać i w tym zakresie myślę, że jesteśmy w połowie drogi.
  • Istotą zajęć dodatkowych powinna być ich dobrowolność, ale jednocześnie odpowiedzialność. Innymi słowy, nie powinniśmy ucznia zmuszać do chodzenia na warsztaty czy kółko, ale jeśli już wybierze – powinien w tych zajęciach uczestniczyć przez określony czas, np. semestr.

 

Nasza szkoła oferuje możliwość uczestnictwa w 6 typach zajęć sportowych, 4 typach zajęć o charakterze plastycznym i artystycznym, 4 typach zajęć świetlicowych, 6 typach zajęć przedmiotowych; dodatkowo są organizowane konsultacje przedmiotowe oraz zajęcia reedukacyjne.

 

Jacy nauczyciele pracują w szkole? Czy w tej grupie jest rotacja? Czy nauczyciele podnoszą swoje kwalifikacje?

Od wielu lat mamy dobry zespół nauczycielski. Zarówno wysokie są kwalifikacje i umiejętności poszczególnych jego członków, jak i wysoko oceniam umiejętność współpracy przy realizacji projektów i wspólnych działań szkolnych.

Jest to ocena ogólna.

Każdy nauczyciel jest tylko człowiekiem, ma swoje mocniejsze i słabsze strony. W szkole stawiamy na rozwój i doskonalenie. Nie możemy i nie chcemy prowadzić polityki transferowej, jak to ma miejsce w korporacjach czy klubach piłkarskich.

Szkoła tworzy możliwości rozwoju, współfinansując udział w szkoleniach, warsztatach, prowadząc procedury awansu zawodowego.

Temat ten jest również ważny podczas prac zespołów przedmiotowych oraz przy realizacji zadań wynikających z nadzoru pedagogicznego.

Jest jednak łyżka dziegciu w tej beczce miodu. Mam świadomość wielu uwarunkowań związanych z wykonywaniem zawodu nauczyciela:

  • z jednej strony – nauczyciele wskazują na zbyt niski poziom wynagrodzeń w tej grupie zawodowej, który zmusza do szukania dodatkowych godzin, co z kolei rozprasza ich zaangażowanie. Podnoszą też, i słusznie, kwestię stworzenia dobrych warunków do pracy w szkole;
  • z drugiej strony jest twarda ekonomia i prawa rynku, które nie zwiastują cudownego rozwiązania kwestii wynagrodzeń. W naszej szkole od wielu lat staramy się tworzyć warunki do zwiększania dochodów poprzez realizację dodatkowych zajęć edukacyjnych;
  • pośrodku jest proste z pozoru stwierdzenie, że zawód nauczyciela to pasja, powołanie, predyspozycje i niezależnie od warunków lokalowych oraz finansowych można być bardzo dobrym nauczycielem albo złym.

 

Nasza szkoła nie jest wolna od tych wszystkich dylematów.

Osobiście uważam, że zawód nauczyciela to wybór z pełną świadomością konsekwencji:

  • relatywnie średnie wynagrodzenie, często bez możliwości dorobienia i znaczącego awansu zawodowego,
  • praca w obciążających, stresujących warunkach, wymagająca dużego zaangażowania i ciągłego podnoszenia kwalifikacji,
  • ryzyko rutyny i wypalenia zawodowego,
  • znacznie dłuższe wakacje i ferie,
  • możliwość zdobycia najwyższej nagrody: zaufania i uśmiechu dzieci i rodziców.

 

Wielką zaletą naszego zespołu jest wspólne spojrzenie na wiele spraw wychowawczych, dążenie do osiągania wysokich wyników – każdy „na swoim podwórku”, bardzo duże umiejętności wspólnego działania, chęć do podejmowania kolejnych działań oraz sympatia, jaką darzymy to miejsce – naszą szkołę.

W zespole nauczycieli SSP 26 nie zachodzą duże zmiany personalne. Ewaluacja pracy szkoły prowadzona w roku 2014 wskazała, iż niektórym nauczycielom zdarza się stosować podwójne standardy dotyczące przestrzegania zasad życia szkolnego, równego traktowania uczniów lub miewają „humory”. Musimy zmierzyć się z tą sytuacją i jeśli są tego typu nieprofesjonalne zachowania, wyeliminować je jak najszybciej.

 

Pomoc psychologiczna i pedagogiczna

W naszej szkole od kilku lat działa zespół psychologiczno-pedagogiczny, w skład którego wchodzą: pedagog szkolny, psycholog i psycholog-logopeda (klasy 1-3), psycholog (klasy 4-6) oraz reedukatorzy (klasy 1-3).

Zespół ten realizuje zalecenia oświatowe, a w szczególności:

  • prowadzi badania przesiewowe klas pierwszych,
  • prowadzi diagnozę pod kątem specyficznych problemów z uczeniem w klasach 1-5,
  • organizuje bieżącą pomoc pedagogiczną i konsultacje psychologiczne dla uczniów, rodziców i nauczycieli,
  • prowadzi zajęcia logopedyczne dla klas 1-3,
  • prowadzi zajęcia korekcyjno-kompensacyjne dla klas 1-3,
  • prowadzi warsztaty ortograficzne dla klas 4-6,
  • prowadzi zajęcia dydaktyczno-wyrównawcze (indywidualne) dla uczniów z klas 1-6,
  • organizuje we współpracy z rodzicami wsparcie korekcyjno-kompensacyjne dla uczniów tego wymagających,
  • organizuje porady, konsultacje, warsztaty dla rodziców, uczniów i nauczycieli,
  • podejmuje działania z zakresu profilaktyki uzależnień i innych problemów dzieci,
  • wspiera i współpracuje z wychowawcami klas w zakresie rozwiązywania bieżących problemów, form i czasu udzielania pomocy uczniom,
  • inicjuje działania mediacyjne i interwencyjne w sytuacjach kryzysowych,
  • uczestniczy w postępowaniu rekrutacyjnym,
  • współpracuje z poradnią psychologiczno-pedagogiczną przy ul. Narbutta.

SZKOŁA NIE ORGANIZUJE i NIE PROWADZI TERAPII indywidualnej ani grupowej dla dzieci i dorosłych.

 

Zapewnienie bezpieczeństwa w szkole

W obliczu dramatycznych wydarzeń mających miejsce w szkołach na całym świecie, o których szeroko informują media, wydaje się, że kwestia bezpieczeństwa dzieci urasta do rangi jednego z poważniejszych problemów.

Sprawy bezpieczeństwa nie należy bagatelizować i daleko jesteśmy od tego. Dlatego też staramy się wypełniać wszelkie niezbędne i możliwe do wypełnienia w tym zakresie procedury.

Najważniejsza w tym względzie wydaje się świadomość potencjalnych zagrożeń zarówno u dorosłych, jak i dzieci. To wspólne zadanie dla szkoły i domu.

Równie ważne jest zapewnienie bieżącego nadzoru – dyżurów nauczycielskich w klasach, na korytarzach podczas przerw i po lekcjach. W tym zakresie mamy jeszcze trochę do zrobienia.

Kolejnym elementem jest posiadanie przećwiczonych procedur postępowania. Dotyczy to zarówno ewakuacji z budynku, jak i postępowania ratowniczego.

Zarówno dyrektor, jak i pedagog szkolny nieustannie zwracają uwagę na prawidłowe wypełnianie przez nauczycieli i pracowników obowiązków w tym względzie.

Wszelkie niezbędne przeglądy i naprawy wykonywane są na bieżąco.

Myślę, że ryzyko zagrożenia terrorystycznego jest niewielkie. Najwięcej incydentów i wypadków, w których uszczerbku doznają dzieci, jest powodowana przekraczaniem przez nie granic bezpiecznej zabawy, zdrowego rozsądku, czasami zachowań agresywnych.

Raz jeszcze podkreślę, że najlepszą profilaktyką jest budowanie świadomości konsekwencji, do czego mogą prowadzić niepożądane, nieodpowiedzialne zachowania oraz „wspólny front” domu i szkoły w zakresie zakazu niebezpiecznych zachowań.

 

Rodzice w szkole

Sposób i wymiar zaangażowania Rodziców naszych uczniów w życie szkoły należy ocenić bardzo wysoko.

Istotą i fundamentem tego zaangażowania jest zaufanie, jakim rodzice obdarzaj ą szkołę.

Dzięki temu zaufaniu udaje się nam tworzyć wyjątkowe miejsce, w którym nauczyciele rzeczowo i otwarcie rozmawiaj ą z rodzicami, gdzie potrafimy i chcemy sobie bezinteresownie pomagać, nie istnieją podziały społeczne i we wszystkich jest przekonanie, że szkoła jest naszym wspólnym dziełem i odpowiedzialnością i dlatego wspieramy ją naszą pracą i wszechstronną pomocą.

Określeń „wszystkich”, „wszyscy” użyłem z 90% przekonaniem.

Ogólna ocena tej sfery: mała, ale jednak szóstka!

 

Zatem... zapraszam na Puławską

Jacek Chmiel

Dyrektor SSP 26 STO

Warszawa, październik 2015 r.

 

Kontakt

  • Społeczna Szkoła Podstawowa nr 26 STO
    ul. Puławska 97 B
    02-595 Warszawa
  • (22) 844-00-96

Ważne linki