Rok szkolny 2018/2019

  • Klasy 5 w Pieninach - dzień czwarty

    21.09.2018

     

    Dziś był całkiem lightowy dzień. Zasłużony, a jakże! ;) Rano wyruszyliśmy na ok. 8-kilometrową wycieczkę rowerową do Sromowców Niżnych, gdzie czekały już na nas przygotowane tratwy i panowie flisacy. Zarówno trasa rowerowa, jak i spływ były idealnym uzupełnieniem wczorajszej wspinaczki. Nasze radosne "dzień dobry" rozbrzmiewało głośnym echem i budziliśmy uśmiechy na twarzach mijających nas osób. Pogoda kontynuowała rozpieszczanie nas do granic możliwości, więc widoki były rewelacyjne! Flisackie opowieści były przezabawne i zaśmiewaliśmy się do łez. Następnie poszliśmy na krótki spacer po Szczawnicy, zahaczając o stoiska z pamiątkami (narrreszcie!), oscypkami i lodami. Na koniec dnia wzięliśmy udział w warsztatach w Muzeum Pienińskim w Szlachtowej, podczas których własnoręcznie zrobiliśmy typowe dla Szczawnicy godła Szalayowskie. Wiadomo, że każda porządna wycieczka kończy się dyskoteką, a więc i my nie omieszkaliśmy powyginać śmiało naszych ciał przy muzie zapodanej przez DJ Jurasa :) 
    Do zobaczenia jutro! (wg wstępnych szacunków ok. 16-17 pod Warszawianką, tradycyjnie - odezwiemy się z drogi).
    Piątaki
     
  • Gongolinowe poezje klas czwartych

    20.09.2018

     

    W Gongolinie super jest,
    oczywiście był też test.
     
    Pani w kuchni jest jak Gessler,
    rozpieszcza nas nawet jej deser.
    Na podwieczorek podaje pyszności,
    racuszki, owoce i inne słodkości.
     
    Trochę zajęć i zabawy
    również zieleniny i trawy
     
    Kociaczki nasze przytulaczki, wciąż ganiają za lianami i innymi super rzeczami.
     
    Babcia Jadzia opowiada
    historie, wspomnienia i żarty
    a wczoraj DJ Siatka zapodała niezłe party.
     
    Bawiliśmy się do rana samego
    żeby nie spać do dnia następnego.
    Jest to co prawda taki nasz żarcik mały,
    choć nasz event naprawdę był wspaniały.
     
    Najadamy się do syta plackami, serem i sałatą
    czasami siedzimy też pod nową, bardzo fancy’ chatą.
     
    Konie karmimy, króliki bawimy,
    a sami jak kamienie śpimy.
    Doimy też kozy, głaszczemy barany
    i pięknie w słoneczku złocą się polany.
     
    Gdy na dworze się turlamy
    zawsze brudni do domku wracamy.
    Kiedy tylko czas wolny mamy,
    o piłce nożnej nie zapominamy.
     
    Na cel szczytny kilometry zbieramy,
    dlatego naokoło jeziorka biegamy.
     
    Jako dzielne i pracowite czwartaki,
    nie tylko pisząc pracujemy,
    ale także w oborze harujemy.
    Nie jest nam straszny, smród ani pot
    a do roboty skaczemy nawet przez płot.
     
    Panie nas do pracy gonią
    ale i tak nie tęsknimy za szkołą.
    Trochę bardziej za rodzicami
    ale radzimy sobie przytulakami.
     
    Extra super nam tu jest,
    GONGOLINA IS THE BEST!
  • Pieniny klas piątych - dzień trzeci

    20.09.2018

     

    Dzisiaj zaliczyliśmy aż 4 szczyty! Zdobyliśmy Trzy Korony (982 m n.p.m.) od strony Krościenka, a następnie wspięliśmy się na Sokolicę (747 m n.p.m.), przechodząc przez Czerteż (774 m n.p.m.) i Czertezik (772 m n.p.m.). Wczorajszego rekordu nie poprawiliśmy w kategorii przebytych kilometrów, jednak liczba zdobytych pięter zatrzymała się na doprawdy imponujących 218! Zostaliśmy nazwani „sympatyczną stonogą” przez mijających nas ludzi, niektórzy przybijali nam piątkę, a jeszcze inni z niedowierzaniem dopytywali się, czy na serio przeszliśmy aż tyle. Wieczorem uskuteczniliśmy jeszcze czytanie lektury „Pan Samochodzik i kapitan Nemo”, a potem hop do łóżek. Dobranoc!

  • Bieszczadzka wyprawa klas siódmych

    19.09.2018

     

    Najdzielniejsze są jednak siódmaki! Tak łażą po Bieszczadach, że nie mają czasu na pisanie. Dziś zdobyliśmy Tarnicę, wczoraj całą, rozświetloną słońcem Połoninę Wetlińską, a jutro atakujemy Caryńską! W międzyczasie oglądamy konie huculskie, słuchamy historycznej prawdy, bo mamy przewodnika historyka.

    Nasze wędrówki są na tyle atrakcyjne, że nie przeszkadza płynący strumieniami po plecach pot, bąble na stopach, zadyszka, poprzenia słoneczne. Tylko nauczycielki słyszą we śnie: "ile jeszcze? daleko jeszcze? a po co mamy tam iść?"

    Wieczorami, po obiadokolacji zbyt szybko się regenerujemy, więc odwiedzamy uzdrowiskowe dancingi, oberże i bankiety. Obniżamy w ten sposób średnią wieku do mniej więcej 59 lat.

    Ostatnio stała się modna gra w starą, dobrą butelkę. Jednak po dołączeniu do gry wychowawczyń dzieci chętniej wybierają inne zajęcia...

    Bieszczadzka galeria siódmaków

  • Trzeci dzień czwartaków w Gongolinie

    19.09.2018

     

    Frytki, chipsy, placki, zapiekanka, pierogi ruskie, baba (ewentualnie babka) albo po prostu puree lub pieczone z masełkiem - ZIEMNIAKI!!! Wiemy już, jaką rośliną jest nasz ukochany potato, ile rośnie, jak się go pielęgnuje oraz jak przyrządzić pyszne placuszki. A to wszystko tylko podczas jednego panelu zajęć! Była też malinowa przerwa w nagrodę za prowadzone wykopki. Malutkie rączki mogły się zmęczyć, ale własnoręcznie przygotowane placki na kolację udowodniły, że wysiłek się opłaca. Palce lizać.
     
    Zajęcia w zagrodzie i na łące realizujemy w wymiennych podgrupach - opis z wczoraj jak najbardziej aktualny. Tylko ochów i achów u królików z dnia na dzień więcej. Serca czwartoklasistów skradły także maleńkie kotki. UWAGA!!! Rodzice! Prosimy o dokładne sprawdzenie bagażu, czy żaden króliczek lub kotek nie został uprowadzony przez zakochane dzieciaki 😊
     
    Planujemy także disco - za konsoletą DJ Siatka zapoda niezły bicik. Za oświetlenie odpowiadać będą inż. Żydok wraz z majstrem Wojdą. Pytanie, czy nasze wysiłki zostaną docenione przez tancerzy...
     
  • Klasy szóste na plenerze w Warce

    19.09.2018

     

    18. września klasy szóste uczestniczyły w plenerze malarskim, podczas którego zwiedziliśmy Muzeum im. Kazimierza Pułaskiego, mieszczące się w urokliwym pałacyku, spacerowaliśmy po pięknym parku, szkicowaliśmy, rysowaliśmy i poznawaliśmy historię - resztę dopowie nasza minigaleria.

  • Klasy piąte w Pieninach - relacji z wyprawy ciąg dalszy

    18.09.2018

     

    Wystartowaliśmy ze Szczawnicy. Najpierw był niewróżący niczego złego ”lajcik”, tj. wjazd kolejką linową na Palenicę. Ale potem się zaczęło... ;) Przewędrowaliśmy ponad 20 km!!! 
    O godz. 14:10 nasza dzielna ekipa zdobyła Wysoką (1050 m n.p.m.), szczyt należący do Korony Gór Polski. Nadprogramowo, chwilę wcześniej, troje śmiałków (Nela, Kacper i Michał K.) plus nieustraszony p. Jerzy zdecydowali się sprawdzić widok z Wysokiego Wierchu (898 m n.p.m.). Następnie zeszliśmy do Jaworek Doliną Białej Wody. Ostatnie metry były już trudne... ;), ale daliśmy radę. Wszyscy, włącznie z p. Karoliną i p. Magdą, zostali nagrodzeni „szóstką” z wf-u (p. Ania uprzedza, że wpisze do Librusa dopiero po powrocie... ;). Czas spać! Do jutra!
    Piątaki
     
  • Bieszczadzkie klimaty klas ósmych

    18.09.2018

     

    Za nami dwa dni "bieszczadowania". Piotrowa Polana przywitała nas wyjątkową atmosferą schroniskowej serdeczności i bezpośredniości, jaka w naszych górach panowała jeszcze 25 lat temu. Wieczorkiem pojechaliśmy do Parku Gwiezdnego Nieba oglądać przez teleskopy Mleczną Drogę, Księżyc, Wegę, Saturna, spadające gwiazdy, gwiazdozbiory i inne cuda oddalone od nas miliony lat świetlnych. Robi wrażenie... Rano ruszyliśmy na szlak Połoniny Wetlińskiej od Smereka do Berechów przez Chatkę Puchatka. Było ciężko, ale wszyscy dali radę. A widoki... sami osądzicie. Trochę nóg otartych, jedno lekkie skręcenie, ale nie pękamy. Jutro nowe wyzwanie - Caryńska. Na wieczór zajrzymy do kina Końkret w Zatwarnicy na specjalny seans. Jest wieczór, ósmaki odzyskały siły i lekko wirują. Miło patrzeć na nastolatków, choć czasem trudno ich zrozumieć. Super, że tu jesteśmy, szkoda że nie w pełnym komplecie...

    Przenieście się na z nami na bieszczadzki szlak...

  • Gongolinowe czwartaki

    18.09.2018

     

    Dzień 2
     
    Po wczorajszych atrakcjach nadeszły nowe wyzwania. Zaczniemy jednak od wyjaśnienia dla tych wszystkich, którzy nie googlowali jeszcze fototropizmu - to wzrost słonecznika w stronę światła.
     
    Przyrodniczo edukujemy się dziś podczas zajęć o łące, lesie i zagrodzie.
     
    Na tę pierwszą zabrała nas Pani Asia, z którą szukaliśmy robaków, robali i innych robaczków. Do tego zioła, trawy i inne rośliny, które utrzymują w zdrowiu wiele zwierząt. Zmęczyliśmy się tak bardzo, że potrzebny był ratunek - lodyyyyyyyy.
     
    Kolejne zajęcia - las. Co łączy wspomniany las z ogrodnikiem? Otóż Pan Ogrodnik, leśniczy z ogromnym talentem aktorskim, odegrał dla nas okres godowy jeleni, spacer liska, co koło drogi chodził i wiele, wiele innych. Zademonstrowany przez Pana sygnał myśliwski zyskał uznanie i aplauz czwartakowej publiczności.
    Wiemy już, z kogo składają się rodziny saren, danieli, lisów i jeleni. Nie jesteśmy pewni jak Wy, ale my byliśmy zdziwieni, że mama sarna to po prostu koza. Było super!
     
    To, co się działo w zagrodzie, to już zupełnie odrębna historia! Głowiliśmy się nad odwiecznym pytaniem: co było pierwsze - jajko czy kura. Zdania były podzielone - odsyłamy do ekspertów. Koń, świnie, indyk, kucyk, króliki, kury, perliczki, paw, kozy to tylko część głaskanych, tulonych i ściskanych przez nas zwierząt. Amatorzy dojenia kóz, muszą uzbroić się w cierpliwość i poczekać do wieczora, ale parada w gumofilcach oddała nastrój wiejskiej sielanki.
     
    Mało?! Dla nas tak, dlatego w przerwach wspieramy charytatywną akcję endomondo „Pomoc mierzona kilometrami” - mamy już na koncie ponad 26 kilometrów - wychodzone i własnonożnie wybiegane przez najwytrwalszych sportowców klas czwartych. To naprawdę twardzielki i twardziele!
     
    Po kolacji planujemy kino nocne, by w poduchowej atmosferze szykować się do snu...
     
  • Co słychać u piątaków w Pieninach?

    18.09.2018

     

    Dzień 1

    Ach, jak tu pięknie! I pogoda też nas rozpieszcza... Czego chcieć więcej? :)
    Dzisiaj, jak było obiecane, pan Krzysztof nie zawiózł nas prosto do pensjonatu "U Waligóry" w Jaworkach, lecz wysadził nas przy wejściu do Wąwozu Homole. Stamtąd przemaszerowaliśmy górą do Jaworek, zatrzymując się na platformie widokowej i podziwiając cudne widoki poniżej. Zahaczyliśmy też o bacówkę z prawdziwymi owczymi serkami. Pycha! Na koniec naszej wyprawy odbył się krótki bieg z przeszkodami, a nagrodę główną w postaci oscypka zdobyli Klara S. i Alex z 5b. Potem już tylko obiadokolacja, rozlokowanie i radość ogólna z przydzielonych pokojów, taaaak ;) Mecz Polska-Iran także częściowo zaliczony. Brawo biało-czerwoni! :) Jutro wybieramy się na Wysoką, więc już serdecznie pozdrawiamy Was z łóżek, mniej lub bardziej przez sen. 
    Buziaki!!
    Piątaki
  • Wieści od czwartaków z Gongoliny

    17.09.2018

     

    Dzień 1
     
    Mimo wczesnej zbiórki na dworcu - czwartaki w dobrych nastrojach dojechały do stacji Seroki. Oficjalnie rozpoczęliśmy nasz gongolinowy wyjazd przyrodniczy.
    Jak zawsze powitały nas życzliwe i uśmiechnięte Panie: Dorotka, Kamila, Babcia Jadzia oraz Pan Marian.
     
    Dzięki Pani Kamili dowiedzieliśmy się dziś, jak powstaje gleba. Po zajęciach wiemy już, jakie czynniki działają na litą skałę i przyczyniają się do jej rozdrabniania.
     
    Kolejne zajęcia - dotyczące zbóż - dostarczyły nam wielu przydatnych informacji, dzięki którym możemy się zdrowo odżywiać. Usłyszeliśmy, na jakim oleju smażyć kotlety, który olej używać wyłącznie do sałatek oraz dlaczego warto pić „gluta z siemienia lnianego”. Było tego dużo więcej, ale nie będziemy psuć zabawy kolejnym pokoleniom czwartoklasistów przyjeżdżającym do Gongoliny.
    Na koniec zagadka: Czy jest Wam znane pojęcie fototropizmu? My już wiemy, ale odpowiedź poznacie jutro.
     
    Przed nami jeszcze pyszna kolacja, wieczór integracji i skok do łóżek.
    Później już tylko zzzzzz...
     
     
  • Euroweek klas szóstych - dzień czwarty

    15.09.2018

    I znów działo się bardzo, bardzo dużo. Do Hondurasu zabrał nas Alex, a śliczna Greta do Armenii. Były też panele dyskusyjne i prace projektowe na temat stereotypów. Zorganizowaliśmy także jednodniową wycieczkę do ciekawego miejsca w Polsce dla Baby. Większość grup wybrała... Warszawę :)

    Ukoronowaniem dnia był „night show” przygotowany przez naszą grupę i młodzież z Chynowa. Do wyboru, do koloru: Milionerzy, X-factor, NGC czyli National Geographic Channel z ciekawostkami o zwierzakach z krajów wolontariuszy, a także, naturalnie, przerwy reklamowe (“Cheese, cheese, smooth, smooth, kujawski with herbs!” ;) A po występach, no cóż, podziękowaniom i pożegnalnym uściskom nie było końca. Najwięcej przypadło w udziale Bobby’emu z Tajlandii, absolutnemu ulubieńcowi dziewcząt z SSP 26 :) 

    Jutro wracamy!

    Wasze Euroszóstaki

  • Euroweek klas szóstych - dzień trzeci

    14.09.2018

    Hello! Hola! Merhaba! Hai!

    Dzisiejszy deszczowy dzień rozpoczęliśmy od tradycyjnych tańców - meksykańskiego Faballo del Rodeo i tureckiego Danat Halayi. A następnie “Let’s fly to...” - najpierw wolontariuszka Marisol zabrała nas na wycieczkę po Meksyku, a następnie Uoles prosto do Turcji, dzieląc się z nami wiedzą o swoich krajach, kulturze i rodzinie.

    Jednak nie samą zabawą człowiek żyje. Sprawdziliśmy jak działa kompromis pracując w grupach nad plakatami o dyskryminacji. A na koniec prezentacje, tym razem dzieciaków, na temat różnych krajów. Były też tradycyjne tańce, a więc przebieranki, śmiechy i znów - praca w grupach :) To był baaaaaaaaardzo dobry dzień! A nasza grupa zapalonych scrapbookowiczek każdą wolną chwilę spędziła nad londynskimi wspominkami. Teraz też chyba już trzeba im zgasić światło.. :) Zzzzzzzz. Dobrej nocy! 

    Euroszóstaki 

  • Warsztaty klas 6-8 z Michałem Zawadką

    14.09.2018

     

    W piątek, 7 września, uczniowie klas 6-8 uczestniczyli w warsztatach motywacyjnych z Michałem Zawadką. Temat warsztatów: "Chcę Być Kimś, czyli jak osiągać cele w czasach, gdy wszyscy dookoła maja wywalone".

    Zapraszamy do krótkiej fotorelacji z tego spotkania.

    Monika Kokosza

  • Centrum Nauki Kopernik z wizytą w szkole

    14.09.2018

     

    W czwartek, 6 września, do siedziby naszej szkoły na Czeczota przyjechali przedstawiciele Centrum Nauki Kopernik. Uczniowie, którzy wzięli udział w nagrywaniu filmu promującego zajęcia Klubów Młodego Odkrywcy wraz ze swoimi rodzicami aktywnie uczestniczyli w warsztatach konstruktorskich. Zaprojektowano i zbudowano m.in. jeżdżące pojazdy oraz myjkę do ekranów w telefonach komórkowych. Było dużo dobrej zabawy.

    Zapraszamy do obejrzenia relacji z zajęć tutaj.

    Monika Kokosza 

  • Euroweek klas szóstych - dzień drugi

    14.09.2018

     

    Hello everybody in Warsaw!
    Euroweek rule #1: We speak English only! No dobraaa, może nie only... smiley A więc: Dzień rozpoczęliśmy Energiserem na świeżym powietrzu, podczas którego nauczyliśmy się tańczyć belgijkę... a przynajmniej próbowaliśmy! wink Następnie uczestniczyliśmy w zajęciach z wolontariuszami. Fenicia, zwana Baby, zaciekawiła nas prezentacją o swoim kraju. Czy wiedzieliscie, że w Indonezji je się psy i nietoperze, a długie uszy są uważane za piękne? Do tego to czwarty największy kraj pod względem liczby ludności. Później kręciliśmy filmy, od horroru przez dramat aż po komedię. Super zabawa! Było dużo pracy w grupach i dużo śmiechu. Obowiązkowa wycieczka do „Eurosklepu” wink też zaliczona. 
    Jutro kolejny dzień pełen wrażeń, więc już machamy do Was spod kołder, bo prawie śpimy. Buziaki!!!
     
    Szóstaki 
     
     
  • Klasy szóste na Euroweek

    12.09.2018

     

    “Nie ma takiego miasta - Lądyn! Jest Lądek, Lądek-Zdrój... “ 😊 I właśnie w Lądku-Zdroju klasy 6 zjadły pyszny obiad! A stamtąd już tylko rzut beretem do naszego ośrodka w Stroniu Śląskim, gdzie migiem rozlokowaliśmy się, a teraz spalamy kalorie, dokazując na placu zabaw. 
    Ściskamy!
     
    Klasy szóste na Euroweek - Obrazek 1
     
     
  • Wieści z Gongoliny od klas trzecich

    10.09.2018

     

    Dotarliśmy!!! Jest cudowna pogoda, więc po zjedzeniu drugiego śniadania pobiegliśmy nakarmić zwierzaki w zagrodzie. Dowiedzieliśmy się co jedzą króliki, kozy, owce, świnki i konie. I sami je karmiliśmy! Ale było super!!! Trzymaliśmy kurczątka na rękach! Są takie maleńkie...
    Potem babcia Jadzia pozwoliła nam wyprowadzić kozy na łąkę smiley, ale tak naprawdę to one wyprowadziły nas! „Najlepszy marszobieg ever!”. 

    A oto parę zdjęć (proszę kliknąć).

     

  • Zebrania wychowawców z rodzicami na Czeczota

    10.09.2018

     

    Szanowni Państwo,

    Zebrania wychowawców z rodzicami na Czeczota odbędą się w następującym porządku:

    11 IX (wtorek)

    kl. 6b - godz. 17.30

    12 IX (środa)

    kl. 7a - godz. 17.30

    kl. 7b - godz. 17.30

    kl. 8a - godz. 17.30

    kl. 8b - godz. 17.30

     

    Prosimy, aby pamiętali Państwo, że uliczka Czeczota jest bardzo wąska i brakuje na niej miejsc parkingowych, a zatem warto poszukać możliwości zaparkowania auta w okolicy.

     

    Zapraszamy!

     

  • Pierwsze zebrania wychowawców z rodzicami na Puławskiej

    07.09.2018

     

    Szanowni Państwo,

    Pierwsze zebrania wychowawców z rodzicami na Puławskiej odbędą się w następującym porządku:

    11 IX (wtorek)

    kl. 4a - godz. 17.00

    kl. 5a - godz. 17.30

    12 IX (środa)

    kl. 1b - godz. 17.00

    kl. 2a - godz. 17.30

    kl. 2b - godz. 17.00

    kl. 4b - godz. 17.15

    kl. 5b - godz. 17.00

    19 IX (środa)

    kl. 3a - godz. 17.00

    kl. 3b - godz. 17.00

     

    Zapraszamy!

strona:

Kontakt

  • Społeczna Szkoła Podstawowa nr 26 STO
    ul. Puławska 97 B
    02-595 Warszawa
  • (22) 844-00-96

Ważne linki