Rok szkolny 2018/2019

Dzwonki na Puławskiej

Środa 26.09.2018

Prognoza pogody dla Warszawy

Dawka motywacji

KRONIKA ROKU: nasze najnowsze galerie

Najbliższe wydarzenia

liczba odwiedzin: 854526

Top 5 AKTUALNOŚCI

  • 21.09.2018

     

    Dziś był całkiem lightowy dzień. Zasłużony, a jakże! ;) Rano wyruszyliśmy na ok. 8-kilometrową wycieczkę rowerową do Sromowców Niżnych, gdzie czekały już na nas przygotowane tratwy i panowie flisacy. Zarówno trasa rowerowa, jak i spływ były idealnym uzupełnieniem wczorajszej wspinaczki. Nasze radosne "dzień dobry" rozbrzmiewało głośnym echem i budziliśmy uśmiechy na twarzach mijających nas osób. Pogoda kontynuowała rozpieszczanie nas do granic możliwości, więc widoki były rewelacyjne! Flisa
  • 20.09.2018

     

    W Gongolinie super jest, oczywiście był też test.   Pani w kuchni jest jak Gessler, rozpieszcza nas nawet jej deser. Na podwieczorek podaje pyszności, racuszki, owoce i inne słodkości.   Trochę zajęć i zabawy również zieleniny i trawy   Kociaczki nasze przytulaczki, wciąż ganiają za lianami i innymi super rzeczami.   Babcia Jadzia opowiada historie, wspomnienia i żarty a wczoraj DJ Siatka zapodała niezłe party.   Bawiliśmy się do rana sameg
  • 20.09.2018

     

    Dzisiaj zaliczyliśmy aż 4 szczyty! Zdobyliśmy Trzy Korony (982 m n.p.m.) od strony Krościenka, a następnie wspięliśmy się na Sokolicę (747 m n.p.m.), przechodząc przez Czerteż (774 m n.p.m.) i Czertezik (772 m n.p.m.). Wczorajszego rekordu nie poprawiliśmy w kategorii przebytych kilometrów, jednak liczba zdobytych pięter zatrzymała się na doprawdy imponujących 218! Zostaliśmy nazwani „sympatyczną stonogą” przez mijających nas ludzi, niektórzy przybijali nam piątkę, a jeszcze inni z niedowierzaniem dopytywali się, czy na serio przeszliśmy aż tyle. Wieczorem uskuteczniliśmy jeszcze czytanie lektury „Pan Samochodzik i kapitan Nemo”, a potem hop do łóżek. Dobranoc!

  • 19.09.2018

     

    Najdzielniejsze są jednak siódmaki! Tak łażą po Bieszczadach, że nie mają czasu na pisanie. Dziś zdobyliśmy Tarnicę, wczoraj całą, rozświetloną słońcem Połoninę Wetlińską, a jutro atakujemy Caryńską! W międzyczasie oglądamy konie huculskie, słuchamy historycznej prawdy, bo mamy przewodnika historyka.

    Nasze wędrówki są na tyle atrakcyjne, że nie przeszkadza płynący strumieniami po plecach pot, bąble na stopach, zadyszka, poprzenia słoneczne. Tylko nauczycielki słyszą we śnie: "ile jeszcze? daleko jeszcze? a po co mamy tam iść?"

  • 19.09.2018

     

    Frytki, chipsy, placki, zapiekanka, pierogi ruskie, baba (ewentualnie babka) albo po prostu puree lub pieczone z masełkiem - ZIEMNIAKI!!! Wiemy już, jaką rośliną jest nasz ukochany potato, ile rośnie, jak się go pielęgnuje oraz jak przyrządzić pyszne placuszki. A to wszystko tylko podczas jednego panelu zajęć! Była też malinowa przerwa w nagrodę za prowadzone wykopki. Malutkie rączki mogły się zmęczyć, ale własnoręcznie przygotowane placki na kolację udowodniły, że wysiłek się opłaca. Palce

Kontakt

  • Społeczna Szkoła Podstawowa nr 26 STO
    ul. Puławska 97 B
    02-595 Warszawa
  • (22) 844-00-96

Ważne linki